logo1

Z geologią na szlaku

Wyżyna Krakowsko - Częstochowska
Bogusław Andruchowicz

16 lat temu razem z moim kolegą na Dolnym Śląsku poszukiwaliśmy minerałów oraz kamieni ozdobnych, teraz po tylu latach, tym razem z naszymi dziećmi wyruszyliśmy na Wyżynę Krakowsko - Częstochowską. Okazało się, że był to bardzo przyjemnie spędzony wakacyjny tydzień
etapy poszukiwań:

Olsztyn k. Częstochowy - niewielki nieczynny już kamieniołom ok. 1km za zamkiem w Olsztynie. Fot. 1

Efekty poszukiwań:

  • małż mezozoiczny (Trigonia)
  • koral paleozoiczny (Favosites)
następny etap i stanowisko poszukiwań to miejscowość Przybynów (Pustkowie Przybynowskie) - miejscowość na trasie pomiędzy Olsztynem, a Żarkami. Fot. 2

Jest to miejsce eksploatacji wapienia przez okoliczną ludność na prywatnym terenie. Skały wapiennej używają tu powszechnie od wielu wielu lat jako materiału budowlanego.

W Przybynowie można zauważyć eksponowane odciski dużych, ładnych amonitów na murowanych ogrodzeniach wokół gospodarstw.

Można znaleźć duże ilości amonitów zarówno odciski jak i ośródki Informacja o tym stanowisku uzyskana od mieszkańca wsi.

Efekty wielogodzinnych poszukiwań:

  • duży fragment ślimaka trzeciorzędowego (patrz W. Mizerski "Geologia na szlaku", s. 48, fot. 15)
  • fragment dużego amonitu mezozoicznego
  • duże ilości mniejszych fragmentów oraz całych amonitów

Następny etap to Ogrodzieniec
W centrum miejscowości nieczynny kamieniołom. Co prawda znajduje się szlaban i znak zakazu wjazdu, ale wszystkie te przeszkody można ignorować (taką informację uzyskaliśmy w Ogrodzieńcu - przy okazji pozdrawiam pracowników Muzeum Przyrodniczego przy ulicy Orzeszkowej w Ogrodzieńcu) i spokojnie penetrować olbrzymi kamieniołom. Fot. 3

Efekty wielogodzinnych poszukiwań:

  • duże ilości amonitów Fot.4 (mniejsze od tych z Przybynowa)
  • duże ilości różnych muszli (białe i różowe osadzone w wapieniu)
  • belemity

Kamieniołom jest bardzo duży i na dokładną penetrację potrzeba kilku dni.