Sól – niepozorny minerał, który towarzyszył człowiekowi od zarania dziejów. Miała ogromny wpływ na losy ludzkości: od czasów prehistorycznych polowań po współczesne stoły. Była źródłem bogactwa, powodem wojen, fundamentem handlu, a także elementem kultury i sfery duchowej. Jej pozyskiwanie i wykorzystanie odcisnęły trwałe piętno na rozwoju cywilizacji.

Początki wykorzystania soli przez ludzi

Nie wiadomo dokładnie, kiedy ludzkość zaczęła celowo i regularnie wykorzystywać sól. Początkowo jej podstawową funkcją było wzbogacenie diety – a przy okazji również poprawianie smaku pożywienia. Było to związane z przejściem od społeczności zbieracko-łowieckich do rolniczych. Te pierwsze miały dietę bogatszą i bardziej zróżnicowaną, zawierającą naturalne źródła soli, szczególnie w produktach zwierzęcych. W społecznościach rolniczych jadłospis opierał się głównie na kilku gatunkach roślin, przy ograniczonym spożyciu mięsa i nabiału. Sól mineralna stała się więc niezbędnym składnikiem diety, zapobiegającym niedoborom.

Najczęstszą metodą pozyskiwania soli było prawdopodobnie jej zbieranie w miejscach naturalnego występowania (odsłonięcia złóż, osady słonych jezior)[1]. Z czasem pojawiły się pierwsze ślady warzenia soli z solanki poprzez doprowadzanie jej do wrzenia i odparowywanie wody. Był to jednak proces nieefektywny, wymagający zużycia dużych ilości energii, co w dawnych czasach było niewątpliwie bardzo uciążliwe i wpływało na wysoką wartość soli.

Ponieważ wykorzystanie soli sięga czasów prehistorycznych, sprzed wynalezienia pisma, możemy opierać się jedynie na danych archeologicznych. Pozyskiwanie soli w formie stałej z naturalnych wystąpień na powierzchni nie pozostawia trwałych śladów, trudno więc wskazać moment rozpoczęcia tego procesu. Można natomiast datować początki warzenia soli. Najstarszym znanym stanowiskiem jest Lunca-Poiana w Rumunii, datowane na ok. 6 000 lat p.n.e., czyli jeszcze na okres neolitu. Skala działalności była tam jednak najprawdopodobniej niewielka.

Najstarsze stanowisko potwierdzające systematyczną, prowadzoną na większą skalę eksploatację soli znajduje się w Bułgarii – Provadia-Solnitsata – i powstało około 4 500 roku p.n.e. W Azji najstarsze ślady warzenia soli pochodzą z okolic jeziora Xiechi w Chinach i datowane są na około 3 000 rok p.n.e[2]. Później regularna produkcja soli rozpowszechniała się stopniowo, zarówno przez przenikanie technik z istniejących ośrodków, jak i ich niezależne wynajdowanie. Świadczy o tym m.in. pojawianie się miejsc produkcji soli w regionach izolowanych od Eurazji, takich jak prekolumbijskie Ameryki.

Stanowisko archeologiczne Provadia-Solnitsata.

Stanowisko archeologiczne Provadia-Solnitsata (za Wikimedia Commons, licencja CC-BY-SA-4.0)

 

Sól i początki cywilizacji

Wraz z rozwojem cywilizacji, zwłaszcza miejskich społeczeństw, które nie produkowały własnej żywności i polegały na wymianie z otaczającymi je terenami wiejskimi, pojawiło się kolejne zastosowanie soli. Dzięki swoim właściwościom konserwującym sól okazała się doskonałym środkiem do długotrwałego przechowywania żywności. Znacząco podniosło to jej wartość, czyniąc ją przedmiotem dalekodystansowego handlu oraz źródłem politycznej i militarnej rywalizacji. Dominującą metodą jej pozyskiwania pozostawało warzenie naturalnie występującej solanki, jednak proces ten unowocześniono poprzez wprowadzenie specjalnych pieców. Była to istotna zmiana, gdyż wcześniej sól otrzymywano w glinianych naczyniach ogrzewanych nad otwartym ogniem.

Znak pisma klinowego oznaczający „sól”.

Znak pisma klinowego oznaczający „sól” (za Wikimedia Commons, licencja Copyrighted free use)

 

Wraz z rozwojem pierwszych cywilizacji na przełomie IV i III tysiąclecia p.n.e. rozwinęły się zarówno nowe metody pozyskiwania soli, jak i jej nowe zastosowania. W Sumerze i Egipcie sól zaczęto wykorzystywać m.in. w procesie garbowania skór, a w tym drugim – także w procesie mumifikacji[1], choć głównym składnikiem stosowanej w niej mieszanki był inny ewaporat, natron. W tym okresie rozpowszechniła się również nowa metoda uzyskiwania soli poprzez odparowanie wody morskiej za pomocą energii słonecznej w specjalnie konstruowanych stawach lub panwiach, czyli rozległych, lecz płytkich zbiornikach. Proces ten był zdecydowanie bardziej ekonomiczny niż metody oparte na wykorzystaniu ognia. Równolegle stosowano też alternatywną, choć mało wydajną technikę – spalenie halotolerancyjnych (zdolnych do przetrwania w zasolonym środowisku) roślin rosnących na zasolonych terenach i odzyskiwanie soli z powstałych popiołów. Produkcja soli na terenie Mezopotamii odbywała się na niewielką skalę, co wskazuje, że zapotrzebowanie zaspokajano głównie poprzez handel. Szerokie zastosowanie soli miało jednak dla Sumeru również poważne konsekwencje środowiskowe: stopniowe zasalanie gleb rolnych doprowadziło do spadku plonów i migracji ludności w kierunku północnych terenów, zamieszkałych przez semickich Akadyjczyków[3]. Można więc uznać, że sól przyczyniła się do powstania pierwszego znanego antropogenicznego kryzysu środowiskowego, który miał znaczący wpływ na bieg historii. Osłabienie Sumeru doprowadziło do podboju tej najstarszej znanej cywilizacji przez pierwszego wielkiego zdobywcę w historii – Sargona.

Egipt uniknął podobnych problemów dzięki swojej specyficznej hydrografii: Nil skuteczniej niż rzeki Tygrys i Eufrat z terenu Sumeru odprowadzał sól do morza, zapobiegając nadmiernemu zasoleniu gleb i pozwalając na utrzymanie wysokiej produktywności rolnictwa.

Ruiny zigguratu w Eridu. Jedno z najstarszych miast Sumeru, w momencie założenia znajdującego się na żyznych terenach. Zasolenie gruntu doprowadziło do pustynnienia okolicy i w rezultacie utraty przez miasto znaczenia, a wreszcie jego porzucenia.

Ruiny zigguratu w Eridu. Jedno z najstarszych miast Sumeru, w momencie założenia znajdującego się na żyznych terenach. Zasolenie gruntu doprowadziło do pustynnienia okolicy i w rezultacie utraty przez miasto znaczenia, a wreszcie jego porzucenia (za Wikimedia Commons, licencja  CC-BY-2.0)

 

Wraz z powstaniem pierwszych imperiów i zwiększeniem skali kampanii militarnych – zarówno pod względem liczebności armii, jak i odległości, na których operowały – znaczenie soli dodatkowo wzrosło. Ponieważ żołnierze przemieszczali się głównie pieszo, wymagali stałego i odpowiedniego zaopatrzenia w żywność. Konieczne stało się więc transportowanie na duże odległości ogromnych ilości pożywienia konserwowanego solą. Rosnące znaczenie zdobyła również wojna oblężnicza, co z kolei wymagało gromadzenia znacznych zapasów żywności dla załóg broniących umocnionych ośrodków.

Wraz z rozwojem cywilizacji epoki brązu, stawy ewaporacyjne stały się dominującą metodą pozyskiwania soli. W tym samym okresie zaczęły jednak powstawać także pierwsze kopalnie soli kamiennej[3]. Za najstarszą – i co istotne, wciąż działającą – uważa się kopalnię soli Hallstatt w Austrii[1]. Mniej więcej w tym samym czasie rozpoczęto również wydobycie soli w Anatolii (na terenie dzisiejszej Turcji), co było związane z rozwojem cywilizacji Hetytów. Rola soli w życiu społecznym i gospodarczym stała się tak duża, że zaczęto pobierać podatki w jej formie, a w niektórych państwach – jak w Chinach – ustanowiono państwowe monopole na jej produkcję i handel.

Pod koniec epoki brązu sól ponownie odegrała kluczową rolę w kształtowaniu biegu historii. Wówczas rozpoczął się kryzys określany jako Upadek Późnej Epoki Brązu – jeden z najbardziej „apokaliptycznych” okresów w dziejach ludzkości, często uważany za poważniejszy nawet niż późniejszy upadek zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. Choć przyczyny kryzysu nie są do końca znane, jednym z jego pierwszych skutków było załamanie się szlaków handlowych. Doprowadziło to do znacznych niedoborów dwóch krytycznych surowców: cyny, niezbędnej do produkcji brązu, oraz soli. Braki te wywołały efekt sprzężenia zwrotnego, dodatkowo pogłębiając trwający kryzys.

 

Sól w późniejszej starożytności

W epoce żelaza, gdy cywilizacje zaczęły się odbudowywać po wcześniejszym kryzysie, sól wciąż pozostawała surowcem „krytycznym”. Metody jej pozyskiwania i zastosowania na Zachodzie praktycznie się nie zmieniły. Coraz rzadziej stosowano jednak techniki warzenia solanki nad ogniem – przetrwały one jedynie w regionach zbyt chłodnych, by umożliwić naturalne odparowywanie na słońcu[4]. Kluczowe znaczenie zyskał natomiast dostęp do złóż soli kamiennej, które mogły być eksploatowane przy dostępnym wówczas poziomie technologii.

Pewną nowością był rozwój dalekosiężnego handlu nie tylko solą, ale również wykonanymi za jej pomocą przetworami. Niektóre regiony zaczęły budować własną kulinarną renomę, np. galijskie szynki, eksportowane do wielu ośrodków basenu Morza Śródziemnego[5]. Można to uznać za jeden z najwcześniejszych przypadków uznania lokalnych wyrobów kulinarnych za towar luksusowy, przeznaczonych do handlu na szeroką skalę.

Rzymskie stawy ewaporacyjne w Iptuci w Hiszpanii. Są do dzisiaj wykorzystywane do rzemieślniczej produkcji soli starożytnymi metodami.

Rzymskie stawy ewaporacyjne w Iptuci w Hiszpanii. Są do dzisiaj wykorzystywane do rzemieślniczej produkcji soli starożytnymi metodami (za Wikimedia Commons, licencja  CC-BY-SA-4.0)

 

Tymczasem w Chinach w pozyskiwaniu soli doszło do prawdziwej rewolucji. Powstały tam najstarsze na świecie technologie wiertnicze, stworzone z myślą o pozyskiwaniu solanki. Rozwijały się one w pierwszym tysiącleciu p.n.e., ewoluując od ręcznie kopanych studni po narzędzia pozwalające na drążenie otworów przekraczających 100 metrów głębokości. Urządzenia te przypominały prymitywne, napędzane siłą mięśni ludzi i zwierząt prototypy współczesnych wiertni udarowych[4].

Z tym rozwojem wiąże się także pierwsze udokumentowane wykorzystanie gazu ziemnego przez człowieka. Jako że gaz często ulatniał się naturalnie z otworów, z których pozyskiwano solankę, zaczęto wykorzystywać go jako paliwo w procesie warzenia soli.

Rycina z chińskiego manuskryptu przedstawiająca odwiert do pozyskiwania solanki.

Rycina z chińskiego manuskryptu przedstawiająca odwiert do pozyskiwania solanki (za Wikimedia Commons, licencja CC-PD-Mark)

 

Sól była również istotnym elementem gospodarki Republiki, a później Cesarstwa Rzymskiego. Popularna opinia głosi, że rzymscy żołnierze otrzymywali wynagrodzenie w postaci soli, skąd miałoby pochodzić angielskie słowo salary (wynagrodzenie, wypłata)[4]. W rzeczywistości etymologia jest bardziej pośrednia – żołd legionisty składał się z kilku części, z których jedna stanowiła pieniężny ekwiwalent soli, w którą żołnierz musiał się zaopatrzyć. Nie otrzymywał więc samej soli, lecz środki przeznaczone na jej zakup.

W okresie starożytności klasycznej (od końca I w. p.n.e. do połowy I w. n.e.) pojawiły się nowe zastosowania soli. Rozwinęły się oparte na niej płynne przyprawy, takie jak rzymskie garum czy azjatyckie sosy – na przykład sojowy czy ostrygowy. Sól znalazła też zastosowanie w rafinacji surowej wełny, co dodatkowo zwiększyło jej znaczenie gospodarcze.

 

Rozwój solnictwa w wiekach średnich i wczesnonowożytnych

Średniowiecze, jako trwający blisko tysiąc lat okres, obfitowało w kolejne zmiany w gospodarce związanej z solą. Wcześniej górnictwo solne opierało się głównie na eksploatacji złóż położonych stosunkowo płytko, za pomocą poziomych wyrobisk. Wraz z rozwojem technik górniczych zaczęły powstawać kopalnie, w których sól wydobywano z dużych głębokości, wykorzystując szyby oraz wielopoziomowy system eksploatacyjny.

W tym czasie pojawiły się również pierwsze tężnie – wysokie konstrukcje służące do zwiększania koncentracji wydobytej solanki. Umożliwiło to znaczną redukcję ilości paliwa potrzebnego do jej warzenia. Udoskonalono także budowę stawów i panwi ewaporacyjnych. Najbardziej zaawansowanym pozostawał system chiński, który również nie pozostawał w stagnacji – nieustannie podlegał dalszym usprawnieniom i innowacjom.

Tężnia w Bad Kissingen, Niemcy, XVI wiek. Żadna ze starszych, średniowiecznych tężni nie zachowała się do współczesności, ale generalnie charakteryzowały się one mniejszą skalą.

Tężnia w Bad Kissingen, Niemcy, XVI wiek. Żadna ze starszych, średniowiecznych tężni nie zachowała się do współczesności, ale generalnie charakteryzowały się one mniejszą skalą (za Wikimedia Commons, CC-BY-SA-3.0)

 

Pojawiły się również nowe zastosowania soli. Po pierwsze, nastąpił znaczny rozwój technologii wytwórstwa nabiału oraz wyraźny wzrost jego produkcji. Sól zaś była kluczowa zarówno dla poprawienia smaku, jak i wydłużenia czasu ich przydatności[5]. Równolegle nastąpił rozwój zastosowań soli w przemyśle, zwłaszcza w barwieniu tkanin oraz w coraz bardziej masowej produkcji mydła i szkła. Wyraźnej intensyfikacji, w porównaniu z poprzednimi epokami, uległa również produkcja skór. W regionie bałtyckim powstała technologia umożliwiająca konserwację ryb solą już na morzu, co pozwalało rybakom na dłuższe rejsy bez ryzyka zepsucia połowu przed powrotem do portu.

Rosnąca rola soli przejawiała się także w coraz silniejszej interwencji władz. Państwa zaczęły przejmować kopalnie, wprowadzać monopole na obrót solą, nakładać podatki opłacane solą, a nawet wykorzystywać kontrolę nad jej przepływem jako narzędzie presji ekonomicznej wobec sąsiadów.

W okresie wczesnonowożytnym wzrosło zastosowanie soli w żegludze i rybactwie, ze względu na znaczne powiększenie się obszarów morskiej aktywności człowieka. Rozwój technologii żeglarskich oraz epoka wielkich odkryć sprawiły, że statki pokonywały coraz większe odległości i spędzały znacznie dłuższe okresy na morzu, co wymuszało gromadzenie większych zapasów żywności. Statki rybackie – dla których sól była kluczowa przy zabezpieczeniu połowu – operowały już nie tylko na wodach przybrzeżnych, lecz w obrębie całego Atlantyku, a po przeniesieniu europejskich technologii również na innych oceanach.

Równocześnie rozwijał się wczesny przemysł. Oprócz szklarstwa, barwiarstwa, mydlarstwa i garbarstwa sól zaczęto wykorzystywać również w metalurgii. Same metody jej pozyskiwania nie uległy jednak większym zmianom. Ogromną rolę odegrała natomiast kolonizacja przez europejskie mocarstwa znacznych obszarów strefy subtropikalnej i tropikalnej, co pozwoliło na szerszą intensyfikację produkcji soli z wody morskiej w panwiach i stawach ewaporacyjnych.

Panwie ewaporacyjne w Manaure (Kolumbia) nad Morzem Karaibskim.

Panwie ewaporacyjne w Manaure (Kolumbia) nad Morzem Karaibskim (za Wikimedia Commons, licencja CC-Zero)

 

Rozwój przemysłu solnego

Rewolucja przemysłowa była ogromnym szokiem w praktycznie każdej dziedzinie gospodarki, również tej związanej z solą. Rozwinął się przemysł chemiczny, który zaczął wykorzystywać sól na ogromną skalę w produkcji wielu środków chemicznych (np. kwasu solnego, chloru, sody kaustycznej). Sól była niezbędna w procesach technologicznych produkcji innych materiałów np. w masowej produkcji papieru. Spowodowało to znaczny wzrost zapotrzebowania na sól, i to mimo że jedno z jej podstawowych zastosowań z wcześniejszych wieków (do konserwacji żywności) stało się mniej istotne ze względu na wynalezienie konserw.

Głębokość, z której pozyskiwano sól metodami górniczymi, ciągle rosła dzięki stopniowej mechanizacji. Zaadaptowane zostały również nowe metody wiertnicze. Starsze techniki chińskie poddano znacznym ulepszeniom, z których najważniejszymi były mechanizacja oraz wykorzystanie stali jako materiału konstrukcyjnego. W połączeniu z powstaniem mechanicznych pomp rozwinięto technologię pozyskiwania soli przez ługowanie (rozpuszczanie soli w złożu przez zatłaczaną wodę, a następnie wypompowywanie powstałej w ten sposób solanki). Rozwój geologii jako nauki pozwalał również na coraz lepsze poszukiwanie nowych złóż, w tym takich, które znajdowały się głęboko pod ziemią i wcześniej pozostawały całkowicie niewykrywalne.

Infrastruktura naziemna kopalni soli Rhodes Salt Marsh (Nevada, USA), wydobywającej sól przez podziemne ługowanie, lata 30. XX wieku.

Infrastruktura naziemna kopalni soli Rhodes Salt Marsh (Nevada, USA), wydobywającej sól przez podziemne ługowanie, lata 30. XX wieku (za Mina Nevada))

 

W XX wieku zastosowania soli ciągle się rozszerzały. Rozwój zmotoryzowanego transportu drogowego doprowadził do wykorzystywania soli jako środka odladzającego. Intensywnie rozwijające się technologie przemysłu chemicznego znajdowały coraz więcej zastosowań zarówno dla samej soli, jak i uzyskiwanych z niej półproduktów. Znacząco wzrosło na przykład zapotrzebowanie na uzyskiwany z soli chlor, który zaczął być wykorzystywany do produkcji tworzyw syntetycznych, takich jak PVC.

W kwestii produkcji ługowanie stało się dominującą metodą pozyskiwania soli. Postępowała również mechanizacja kopalń podziemnych, jak i zastosowanie maszyn do zbioru i transportu soli pozyskanej w panwiach ewaporacyjnych. Kolejną nowatorską technologią była ewaporacja próżniowa. Jeżeli panew ewaporacyjna została zakryta i uszczelniona, można było wypompowywać z niej powietrze – powstawała w ten sposób częściowa próżnia, w której woda ma niższą temperaturę wrzenia. Dzięki temu proces ewaporacji przebiegał w znacznie szybszym tempie.

Znaleziono również zastosowanie nie tylko dla soli jako surowca, ale dla samych złóż soli jako ośrodka geologicznego – przestrzenie, z których wyługowano sól (kawerny) stanowią jedno z rozwiązań dla składowania surowców gazowych, a także ropy naftowej i produktów petrochemicznych. Sól zaczęła być również wykorzystywana w celach zdrowotnych i rekreacyjnych – od inhalacji i płukanek, przez dodawanie jej do kąpieli, wypoczynek w grotach solnych i przy zabytkowych tężniach (wraz z rozwojem techniki przestały być one wykorzystywane przemysłowo) po lampy solne. Tego typu wykorzystanie soli staje się coraz popularniejsze.

Butelka z chlorem, ważnym surowcem przemysłowym produkowanym z soli.

Butelka z chlorem, ważnym surowcem przemysłowym produkowanym z soli (za Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0)

 

W czasach najnowszych sól znalazła zastosowanie w elektronice. Choć niewiele osób o tym słyszało, sól jest ważnym materiałem w procesie produkcji układów scalonych. Wzrosło również zapotrzebowanie na produkowany z soli chlor, wykorzystywany coraz szerzej w celach sanitarnych. Sól jest także krytycznym składnikiem płuczki – płynu używanego w technologii wiertniczej – w procesach wierceń, zwłaszcza tych związanych z frackingiem (technologią pozyskiwania ropy i gazu z łupków).

 

Chlebem i solą – czyli sól w kulturze i zwyczajach

Ze względu na swoje liczne praktyczne zastosowania, a także charakter użytecznych właściwości (takich jak konserwacja czy dezynfekcja) oraz wysoki koszt jej pozyskania w dawnych wiekach, sól stała się również istotnym elementem kulturowym. Na przestrzeni wieków różne kultury przypisywały jej właściwości magiczne, traktowały ją jako formę daru honorowego, tworzyły przysłowia oparte na jej symbolice oraz wykorzystywały ją w rozmaitych praktykach rytualnych[4].

Sól była używana do rytualnego oczyszczania zwierząt ofiarnych, przy mumifikacji, a także jako środek odpychający wrogie czary i istoty duchowe. Przykładem mogą być linie z soli wysypywane na podłodze, których – według wierzeń – złe moce nie mogły przekroczyć, zwyczaj rzucania soli przez ramię czy przekonanie, że przypadkowe jej rozsypanie przynosi nieszczęście. Sól pojawia się również jako biblijna przestroga – w postaci żony Lota zamienionej w słup soli – oraz w obrzędach religijnych na przykład w Shinto w Japonii, gdzie służy do oczyszczania miejsc i ludzi.

Była ona także symbolem zawieranych umów, paktów i przyjaźni (czego śladem jest polskie przysłowie o „beczce soli”), a także gościnności, wyrażanej formułą „chlebem i solą”. W języku funkcjonuje jako metafora wartości („sól tej ziemi”, „słono płacić”), a także w znaczeniu negatywnym – poprzez skojarzenia z piekącymi właściwościami („być solą w oku”, „sól na rany”) oraz zdolnością do niszczenia życia roślinnego. Stąd wywodzi się praktyka „solenia ziemi” jako symbolicznego aktu całkowitego zniszczenia przeciwnika[6]. Choć była to czynność o charakterze symbolicznym, miała ona realne podstawy w zdolności soli do wyjaławiania gleby.

Najbardziej znanym przykładem takiej „ofiary” jest Kartagina. Zgodnie z legendą starożytni Rzymianie po jej pokonaniu nie tylko zrównali miasto z ziemią, lecz także posypali je solą, aby upewnić się, że na terenach dawnego śmiertelnego wroga nic już nie wyrośnie. Najprawdopodobniej jest to jednak jedynie legenda – wydarzenie to nie pojawia się w żadnych starożytnych źródłach i zostało rozpowszechnione dopiero w XIX wieku przez historyków znanych ze skłonności do swobodnych spekulacji. Sama praktyka solenia ziemi jest natomiast dobrze udokumentowana w źródłach starożytnych i znana m.in. z Bliskiego Wschodu, gdzie była stosowana przez Asyryjczyków.

 

Jakie skały ewaporatowe poza solą wykorzystujemy i do czego?

Historia wskazuje, że sól kamienna była kluczowym elementem w procesie rozwoju cywilizacji. Inne skały ewaporatowe również w istotny sposób się do niego przyczyniły i znajdowały zastosowanie w rozmaitych dziedzinach. W szczególności należy tu wymienić natron (soda naturalna), siarczany (gips i anhydryt), sole potasowo-magnezowe oraz minerały z grupy saletr (azotany).

Jeżeli chodzi o inne ewaporaty, natron (soda naturalna), powstający w słonych jeziorach, był – jak już wspomniano – głównym środkiem wykorzystywanym w egipskim procesie mumifikacji. Stosowano go również do produkcji wczesnych form mydła oraz jako prymitywny środek czyszczący i dezynfekujący, zmiękczający wodę, a także do higieny jamy ustnej. Jego użycie z czasem zanikło w wyniku odkrycia procesów chemicznych umożliwiających otrzymanie substancji o podobnych właściwościach, lecz skuteczniejszych i opartych na tańszych oraz powszechniej dostępnych surowcach.

Bóg Anubis przedstawiony w trakcie przeprowadzania procesu mumifikacji, w którym najważniejszym surowcem był natron.

Bóg Anubis przedstawiony w trakcie przeprowadzania procesu mumifikacji, w którym najważniejszym surowcem był natron (za Wikimedia Commons, licencja CC-BY-SA-2.0)

 

Gips jest od wieków wykorzystywany w architekturze i sztuce. Stanowi materiał do wykonywania tynków, sztukaterii, rzeźb oraz ścianek działowych, a okazjonalnie także jako główny materiał konstrukcyjny w postaci cegieł. W przeszłości, na obszarach ubogich w drewno, służył jako jego substytut w budownictwie. Gips bywa również wykorzystywany jako środek do odsalania gleb, a dawniej także jako nawóz mineralny. Jako substancja chemiczna znajduje zastosowanie w przemyśle spożywczym, kosmetycznym i medycznym.

Jego bezwodna forma, anhydryt, jest także stosowana w budownictwie, głównie do wzmacniania newralgicznych miejsc w elementach gipsowych oraz w produkcji specjalistycznych zapraw. Wykorzystuje się go również jako dodatek w produkcji ceramiki, jako surowiec chemiczny – przede wszystkim do wytwarzania kwasu siarkowego – jako nawóz mineralny, środek suszący (ze względu na zdolność do absorpcji wody i przechodzenia w gips) oraz jako wypełniacz w produkcji innych materiałów, takich jak niektóre tworzywa sztuczne i papier.

Przykład wykorzystania gipsu jako materiału do tworzenia dekoracji architektonicznych. Pałac Fontainebleau, Francja, XVI wiek.

Przykład wykorzystania gipsu jako materiału do tworzenia dekoracji architektonicznych. Pałac Fontainebleau, Francja, XVI wiek (za Wikimedia Commons, licencja CC-BY-SA-4.0)

 

Zróżnicowane minerały z grupy soli potasowo-magnezowych są wykorzystywane przede wszystkim jako nawozy – zarówno mineralne, stosowane bezpośrednio, jak i w formie przetworzonej, jako nawozy sztuczne. Oprócz tego znajdują zastosowanie w przemyśle chemicznym i farmaceutycznym, a także jako substytuty soli kuchennej dla osób mających problemy z nadmiernym poziomem sodu w organizmie.

Ciekawostką jest fakt, że nazwa potasu pochodzi od archaicznego procesu pozyskiwania soli potasowych, polegającego na spalaniu roślin bogatych w ten pierwiastek. Wywodzi się ona od staroniderlandzkiego słowa „potaschen”, oznaczającego „popiół z garnka”. Zbliżone znaczeniowo, choć powstałe później, jest angielskie określenie potash, używane do dziś i rozszerzone na sole potasowe pochodzenia mineralnego.

Interesująca jest również analogia tej nazwy z arabskim al-quali („kalcynowany popiół”), odnosząca się do tego samego procesu pozyskiwania soli potasowych z palonych roślin, z wykorzystywaniem kalcynowania jako metody oddzielania pożądanej substancji od reszty popiołu. Słowo al-quali stanowi pierwotne źródło zarówno terminu „alkaliczny”, jak i łacińskiej nazwy potasu – kalium, od której pochodzi jego symbol chemiczny K.

Chlorek potasu w postaci ziaren o wielkości odpowiedniej do wykorzystania go jako nawóz.

Chlorek potasu w postaci ziaren o wielkości odpowiedniej do wykorzystania go jako nawóz (za Wikimedia Commons, licencja CC-BY-SA-4.0)

 

Saletry są ewaporatami związanymi z ewaporacją kontynentalną – np. w obrębie solnisk typu salar bądź playa[7]. Pod względem chemicznym są to azotany. Spośród naturalnie występujących saletr znaczenie gospodarcze miały w historii jedynie saletra potasowa, amonowa oraz sodowa (chilijska). Wszystkie trzy były i są wykorzystywane do podobnych celów – jako nawozy mineralne, do produkcji przetworzonych nawozów sztucznych oraz w przemyśle chemicznym (zwłaszcza przy wytwarzaniu materiałów wybuchowych), a także w przetwórstwie żywności.

Szczególną rolę historyczną odegrała saletra potasowa jako jeden z trzech składników substancji, która doprowadziła do globalnej rewolucji militarnej – czarnego prochu strzelniczego. Obecnie najczęściej wykorzystywaną saletrą jest saletra amonowa, zarówno w rolnictwie, jak i w produkcji materiałów wybuchowych. Jest ona szczególnie użyteczna w tym drugim zastosowaniu, ponieważ stosunkowo łatwo można z niej otrzymać potężną, tanią i relatywnie bezpieczną substancję wybuchową – ANFO. Materiał ten jest niepodatny na wstrząsy i nie detonuje pod wpływem zapłonu, wymagając specjalnych zapalników. ANFO stanowi zazwyczaj prostą mieszaninę surowej saletry i oleju napędowego w odpowiednich proporcjach.

ANFO oraz jego pochodne, uzyskiwane poprzez dodanie do mieszanki innych substancji, są obecnie najczęściej stosowanymi materiałami wybuchowymi w zastosowaniach pokojowych, głównie w górnictwie i geoinżynierii. Niestety, ze względu na łatwość produkcji, bywają one również wykorzystywane w zamachach terrorystycznych.

Saletry mają ponadto liczne zastosowania niszowe – w farmakologii, metalurgii oraz w technologiach magazynowania energii. Ze względu na pewne nietypowe właściwości chemiczne (np. endotermiczną reakcję z wodą), wykorzystuje się je także do produkcji specjalistycznych wyrobów, takich jak woreczki chłodzące czy środki zwiększające efektywność zraszaczy przeciwpożarowych. Należy jednak zaznaczyć, że w przypadku części tych związków większe znaczenie niż nagromadzenia ewaporacyjne mają złoża powstałe w wyniku akumulacji produktów metabolizmu zwierząt. Obecnie większość saletr jest wytwarzana syntetycznie przez przemysł chemiczny, a złoża ewaporatowe saletry potasowej zostały już całkowicie wyczerpane.

Ładowanie otworu strzałowego ANFO.

Ładowanie otworu strzałowego ANFO (za Wikimedia Commons, licencja CC-BY-SA-2.5)

 

Literatura

[1] Tomassi-Morawiec H., Czapowski G., 2012. Sól nasza powszednia. ACADEMIA, Magazyn Polskiej Akademii Nauk 1(29)

[2] https://www.opitobaysalt.co.nz/blog/how-salt-shaped-civilizations?srsltid=AfmBOopFlIUHwnU2BtUjgZzGjxPLKEwttne5iDSaLrS34Ug5m6SdnlKW

[3] Harding A., 2018. Mining for salt in European prehistory. Between History and Archrology. Papers in Honour of Jacek Lech

[4] https://www.hanputech.com/info/history-of-salt-102880486.html

[5] Kortas G., 2017. Po co człowiekowi sól? Przegląd Górniczy

[6] https://teatrnn.pl/leksykon/artykuly/etnografia-lubelszczyzny-ludowe-wierzenia-o-soli/

[7] Warren J.K., 2006. Evaporites: sediments, resources and hydrocarbons. Springer, Berlin