Niekonwencjonalne złoża gazu - konferencja w PIG


Perspektywy znacznego zwiększenia krajowych zasobów gazu ziemnego poprzez zagospodarowanie złóż niekonwencjonalnych - temat niezwykle ważny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski -  był przedmiotem konferencji naukowej, która odbyła się 27 stycznia br. w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie.

Konferencja zatytułowana: Niekonwencjonalne złoża gazu ziemnego w Polsce - gaz w łupkach (shale gas) i gaz zamknięty (tight gas) była wspólnym dziełem Państwowego Instytutu Geologicznego i Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych Ministerstwa Środowiska. Patronat nad nią objął Główny Geolog Kraju, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska dr Henryk Jacek Jezierski.

Szczegółowy program konferencji...


Image
Konferencję otworzył dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego doc. dr hab. Jerzy Nawrocki
 
O jak duże zwiększenie zasobów chodzi? Dla większości społeczeństwa, a nawet sporej części geologów szacunki mogą być szokujące: to nie tyle zwiększenie, co zwielokrotnienie naszego potencjału gazowego – nawet do 3 bilionów metrów sześciennych! Tak oceniają nasze zasoby gazu łupkowego zagraniczni eksperci. Do tego doliczyć należy spore możliwości w dziedzinie gazu zamkniętego i wciąż duże, perspektywiczne zasoby gazu klasycznego. Gdyby wszystko to okazało się prawdą, Polska przeszłaby z grupy importerów do nielicznej w Europie grupy eksporterów gazu ziemnego. Dołączylibyśmy do takich krajów jak Norwegia i Wlk. Brytania.

Image
Ponad dwustu uczestników z trudem zmieściło się w połączonych salach konferencyjnych Muzeum Geologicznego PIG

Droga do gazowego Eldorado może być jednak długa i niesłychanie mozolna, co podczas trzech sesji konferencji naukowej uświadamiali słuchaczom kolejni prelegenci. Pierwsze wiercenie, weryfikujące hipotezy specjalistów rozpocznie się w kwietniu tego roku, w okolicach Lęborka na Pomorzu.
O tym jednak, czy jesteśmy, czy też nie jesteśmy regionalnym mocarstwem gazowym będzie można się przekonać dopiero po wykonaniu kilkudziesięciu odwiertów do głębokości od 1 do ponad 4 km. Koszt tego przedsięwzięcia, zważywszy na bogaty program badań otworowych, konieczność wykonania odwiertów horyzontalnych, prób szczelinowania hydraulicznego i testów wydobycia jest ogromny. Jednak dla wielkich koncernów naftowych jak Exxon Mobile, Chevron czy Marathon, które wykupiły już 44 koncesje na poszukiwania, wydaje się do zniesienia. Gorzej jest z horyzontem czasowym – nawet według najbardziej optymistycznego scenariusza rozwinięcie eksploatacji na skalę przemysłową wymaga przynajmniej jednego dziesięciolecia.

Image
Wystąpienie Głównego Geologa Kraju dr. Henryka Jacka Jezierskiego

W konferencji naukowej uczestniczyło około 250 osób. Godne podkreślenia jest, że organizatorom udało się zapewnić udział przedstawicieli wszystkich sektorów nauki i gospodarki zainteresowanych niekonwencjonalnymi złożami – obecni byli naukowcy, pracownicy krajowych i zagranicznych firm naftowych, wiertniczych i geofizycznych oraz przedstawiciele administracji państwowej szczebla ministerialnego.
Spotkanie odbywało się w dwóch połączonych salach konferencyjnych Muzeum Geologicznego. Obsługiwane było przez profesjonalną ekipę zapewniającą nagłośnienie i transmisję obrazu wideo do kilku telebimów, dzięki czemu szansę uczestnictwa mieli również ci, którzy nie zmieścili się w salach konferencyjnych.

Image
Wystąpienia prelegentów można było śledzić również na na telebimie w sali głównej Muzeum Geologicznego

Sesjom przewodniczyli kolejno: Ewa Zalewska – dyrektor Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych Min. Środowiska, doc. dr hab. Jerzy Nawrocki – dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego i prof. dr hab. inż. Wojciech Górecki z Akademii Górniczo–Hutniczej w Krakowie. Panel dyskusyjny prowadził prof. UW dr hab. Paweł Karnkowski.

W przerwie konferencji naukowej Główny Geolog Kraju spotkał się z dziennikarzami podczas konferencji prasowej zatytułowanej Polska jak Teksas?
Prawie godzinne spotkanie z przedstawicielami mediów odbyło się  w jednym z najbardziej efektownych wnętrz jakimi dysponuje Instytut – rotundzie im. Morozewicza w Muzeum Geologicznym.

Image
Na pytania dziennikarzy odpowiada Główny Geolog Kraju

Min. Jezierski poinformował przedstawicieli mediów o perspektywach zwiększenia zasobów, ilości udzielonych koncesji i harmonogramie prac badawczych. Nie ukrywał, że dane są jeszcze wysoce niepewne. Namawiał jednak do optymistycznego spojrzenia na nowe możliwości. Gaz łupkowy już doprowadził do rewitalizacji amerykańskiego rynku gazu ziemnego. W ciągu kilku ostatnich lat kraj ten, o prawie wyekploatowanych klasycznych złożach gazu, zyskał niezależność od importu, zrezygnował ze sprowadzania kosztownego LNG i wyszedł na prowadzenie wśród producentów gazu ziemnego. Wszystko dzięki niekonwencjonalnym złożom podobnym do polskich i fantastycznemu opanowaniu technologii wydobycia przez małe, wyspecjalizowane firmy, do których dopiero teraz dołączają giganci naftowego rynku.
- Skoro tam się udało, to należy trzymać kciuki za to, by tym samym firmom powiodło się w Polsce – podsumował wyjaśnienia min. Jezierski.

Relacja z konferencji prasowej ukazała się w wielu wydaniach gazet i dziennikach TV, m.in. w Panoramie TVP 2.

Image
O niekonwencjonalnych złożach gazu mówi Hubert Kiersnowski z Państwowego Instytutu Geologicznego

Konferencja w Instytucie jest pierwszym takim przedsięwzięciem w kraju. Jej wysoki poziom  merytoryczny był możliwe dzięki wieloletnim badaniom podstawowym i specjalistycznym Instytutu. Prowadziliśmy kilkadziesiąt projektów z dziedziny złóż niekonwencjonalnych, wspomagając działania Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Gospodarki. Dostarczamy również informacji koncernom naftowym; korzystają z nich Exxon Mobile, EOG, Esso, Shell, Hunt Oil, Marathon, Lane, BNK Petroleum, EurEnergy, Gold Point/ San Leon, Schlumberger i wielu innych.

Wielka gra gazowa w Polsce dopiero się zaczyna. Niezwykle ważne jest, że Instytut trzyma, jak zwykle zresztą, rękę na pulsie i uczestniczy aktywnie w głównym nurcie nauki i gospodarki.

Mirosław Rutkowski