Według danych z Bilansu zasobów złóż kopalin w Polsce na koniec 2024 roku w Polsce udokumentowano 760 złóż kamieni łamanych i blocznych. W 2025 roku było ich już 768. Najwięcej złóż znajduje się na terenie województw dolnośląskiego i świętokrzyskiego, które odpowiadają za około 70% krajowego wydobycia tych surowców. Ważnymi regionami są także województwa: małopolskie, śląskie, opolskie i podkarpackie.
Fakt udokumentowania złoża nie jest jednak jednoznaczny z możliwością jego eksploatacji. Na dostępność złóż wpływają między innymi ustanowione w ich obrębie formy ochrony przyrody, takie jak parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu czy obszary Natura 2000. Obowiązujące przepisy wprowadzają liczne obostrzenia w ich granicach. W parkach narodowych i rezerwatach obowiązuje zakaz pozyskiwania skał. W innych formach ochrony przyrody mogą być wprowadzane ograniczenia dotyczące eksploatacji lub realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W przypadku obszarów Natura 2000 kluczowe jest natomiast to, czy dana inwestycja mogłaby negatywnie wpłynąć na chronione siedliska lub gatunki.
Dyskusja o relacji między górnictwem a ochroną przyrody trwa od wielu lat. Z jednej strony ograniczenia są potrzebne, ponieważ chronią cenne elementy środowiska. Z drugiej strony, bezrefleksyjne, blokowanie dostępu do złóż, często wynikające z braku wiedzy o znaczeniu surowców, może prowadzić do problemów gospodarczych: wzrostu cen surowców, ograniczenia lokalnej przedsiębiorczości, spadku dochodów gmin oraz większej presji na import.
Może też sprzyjać nielegalnemu wydobyciu, które odbywa się poza kontrolą i może być dla środowiska znacznie bardziej szkodliwe, niż działalność prowadzona zgodnie z przepisami. Dane z monitoringu odkrywkowej eksploatacji kopalin pokazują skalę tego problemu. W wyniku realizacji zadania państwowej służby geologicznej pt. „Monitoring odkrywkowej eksploatacji kopalin”, wykonywanego w latach 2019-2022, stwierdzono w Polsce ponad 13,5 tysiąca wyrobisk poeksploatacyjnych, które powstały bez koncesji, z czego ponad 5 tysięcy znajdowało się na terenach objętych formami ochrony przyrody, w tym także w parkach narodowych i rezerwatach. Pokazuje to, że samo ustanowienie zakazów nie rozwiązuje problemu, jeśli nie towarzyszą mu skuteczna kontrola, edukacja i racjonalne planowanie.
Z punktu widzenia bazy surowcowej istotne są zwłaszcza złoża niezagospodarowane, czyli takie, w których eksploatacja jeszcze się nie rozpoczęła. Według danych z 2025 roku spośród 768 złóż kamieni łamanych i blocznych 287 było eksploatowanych czynnie lub okresowo, 215 miało status złóż zaniechanych, a 266 pozostawało niezagospodarowanych. To właśnie one mogą mieć znaczenie dla przyszłego bezpieczeństwa surowcowego kraju. Na koniec 2025 roku, geologiczne zasoby bilansowe (czyli zasoby spełniające graniczne wartości parametrów definiujących złoże) kamieni łamanych i blocznych oszacowano na 12 732.38 mln t, z czego 4 886.04 mln t zasobów przypada na złoża niezagospodarowane (ok. 38%).
Oprócz złóż udokumentowanych ważne są także obszary prognostyczne (czyli obszary, dla którego istnieją niepełne lub szacunkowe dane dotyczące miąższości serii surowcowej lub jej podstawowych parametrów jakościowych) i perspektywiczne (czyli obszary, dla którego znane są: miąższość serii surowcowej oraz jej podstawowe parametry jakościowe (w oparciu o wykonane badania laboratoryjne), warunki geologiczno-górnicze, a także mogą być określone zasoby w kategorii D), które mogą w przyszłości stać się podstawą dokumentowania nowych złóż.
Dla kamieni łamanych i blocznych zasoby w obszarach prognostycznych szacuje się na około 33 miliardy ton, a perspektywicznych na około 37 miliardów ton (wg bazy danych Mapy Geośrodowiskowej Polski). Analiza rozmieszczenia zasobów perspektywicznych i prognostycznych wskazuje na ich wyraźną koncentrację w województwach: dolnośląskim, małopolskim, śląskim, świętokrzyskim. Lokalizacja ta jest zbieżna z obecnymi głównymi rejonami eksploatacji tego surowca, co potwierdza strategiczne znaczenie tych regionów dla krajowego górnictwa skalnego. Przy wyznaczaniu takich obszarów geolodzy starają się unikać terenów chronionych, aby zwiększyć realność przyszłego wykorzystania surowców. Problemem jest jednak to, że nowe formy ochrony przyrody mogą być ustanawiane już po wyznaczeniu obszaru prognostycznego lub po udokumentowaniu złoża.
Według danych z maja 2026 roku, pozyskanych z bazy Midas, liczba udokumentowanych złóż kamieni łamanych i blocznych wzrosła do 776. Ponad połowa z nich była objęta różnymi formami ochrony przyrody. W wielu przypadkach znaczna część zasobów udokumentowanego złoża znajduje się w granicach obszarów chronionych. Nawet jeśli poza tymi granicami pozostaje fragment złoża, jego eksploatacja może być technicznie trudna lub ekonomicznie nieopłacalna.
Trzeba także pamiętać, że ograniczenia dla górnictwa nie wynikają wyłącznie z ustawy o ochronie przyrody. Znaczenie mają również warunki środowiskowe, w tym ochrona ujęć wód podziemnych, stref ochronnych i głównych zbiorników wód podziemnych. W praktyce decyzje dotyczące możliwości eksploatacji wymagają analizy wielu nakładających się czynników.
Ochrona środowiska i bezpieczeństwo surowcowe wymagają dialogu
Górnictwo odkrywkowe niewątpliwie przekształca teren. Nie oznacza to jednak, że każde takie przekształcenie musi być trwałą degradacją. W wielu przypadkach działalność wydobywcza ma charakter czasowy, a odpowiednio zaplanowana rekultywacja może nadać terenowi nowe funkcje przyrodnicze, edukacyjne, rekreacyjne lub krajobrazowe.
Dobrym przykładem są dawne kamieniołomy, które po zakończeniu eksploatacji stały się cennymi obiektami geologicznymi, a w niektórych przypadkach także rezerwatami przyrody. To pokazuje, że geologia i przyroda nie są odrębnymi światami. Kopaliny są częścią środowiska, a odsłonięcia skalne powstałe dzięki eksploatacji mogą mieć dużą wartość naukową i edukacyjną.
Najważniejsze wyzwanie nie polega na prostym wyborze między ochroną przyrody a wydobyciem. Potrzebne jest znalezienie równowagi między ochroną zasobów przyrodniczych, bezpieczeństwem surowcowym, potrzebami mieszkańców i rozwojem gospodarczym. Wymaga to rzetelnych danych, regionalnych analiz, jasnych przepisów, odpowiedzialnego planowania oraz rozmowy między administracją, naukowcami, przedsiębiorcami i społecznościami lokalnymi.
W tym kontekście szczególne znaczenie ma edukacja surowcowa i przyrodnicza. Wydobycie jest tylko jednym z wielu czynników wpływających na środowisko. Oddziałują na nie również rozwój zabudowy mieszkaniowej, infrastruktura, rolnictwo, wzrost konsumpcji i codzienne decyzje społeczeństwa. Dlatego ochrona przyrody powinna być prowadzona świadomie, racjonalnie i niewybiórczo – z uwzględnieniem tego, że zasoby geologiczne również są elementem dziedzictwa naturalnego.
Opracowanie: Artur Baranowski
(na podstawie referatu pt. „Przyroda kontra górnictwo, czyli o realnej dostępności bazy zasobowej kamieni łamanych i blocznych” autorstwa mgr inż. Kamili Brody wygłoszonego podczas 12. Forum PSG – link od 1:11:23 do 1:24:20)









