W związku z intensywnymi opadami deszczu, które wystąpiły w ostatnich dniach w Polsce, wzrosło zagrożenie osuwiskowe. Można się spodziewać uaktywnienia istniejących i powstania nowych osuwisk. Zagrożenie dotyczy obszaru całej Polski, a w szczególności Karpat. Największe prawdopodobieństwo osunięć występuje w Małopolsce.

Miasto Moguncja w Niemczech należy do najstarszych miast w Europie, o znaczącym światowym dorobku intelektualnym (m.in. urodził się tu i działał Jan Gutenberg). Moguncja jest również ważnym niemieckim ośrodkiem badań osuwisk i upowszechniania dobrych praktyk związanych z ruchami masowymi ziemi.

W związku z intensywnymi opadami deszczu, które wystąpiły w ostatnich dniach, na obszarze Karpat wzrosło zagrożenie osuwiskowe. Można się spodziewać uaktywnienia istniejących i powstania nowych osuwisk. Zagrożenie dotyczy wszystkich powiatów i gmin położonych w obrębie Karpat, w województwach: śląskim, małopolskim i podkarpackim, gdzie po opadach deszczu ziemia jest nasiąknięta wodą.

Niebezpieczeństwo niszczycielskich osunięć ziemi wzrasta wraz z nadejściem wiosny. Szczególnie zagrożone jest południe Polski, a zwłaszcza Karpaty. Geolodzy z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB) w ramach Systemu Osłony Przeciwosuwiskowej (SOPO) nieustannie obserwują tereny zagrożone i tworzą mapy osuwisk. Na antenie TVP Kraków ostrzegali i wyjaśniali, na czym polega zagrożenie.

Klif Orłowski w Gdyni nadal jest aktywny. Wciąż występują tu osuwiska – groźne zjawiska geologiczne, które mogą mieć katastrofalne skutki. Osunięcie ziemi z 15 lutego jest tego najlepszym przykładem, a nie tylko odosobnionym zjawiskiem. Dlatego geolodzy z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB) od lat prowadzą obserwacje na tym terenie. Niestety nie da się dokładnie przewidzieć w którym konkretnie miejscu i kiedy dokładnie dojdzie do kolejnego osuwiska.

Wzrasta zagrożenie osuwiskowe w Karpatach – ostrzega państwowa służba geologiczna (PSG). Trwające od tygodnia obfite opady poważnie zwiększają niebezpieczeństwo wystąpienia osunięć gruntu.

Kilkuset geologów z całego świata uczestniczyło w 4. Światowym Forum Osuwiskowym (4WLF) w Lublanie. Wyniki swoich badań przedstawili tam także eksperci z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB). Przy okazji Forum Stowarzyszenie Europejskich Służb Geologicznych przystąpiło do porozumienia na rzecz ograniczenia ryzyka katastrof osuwiskowych.

Osuwiska spędzają sen z oczu mieszkańców zagrożonych terenów, ale też administracji geologicznej, która musi się uporać z niebezpieczeństwem ich wystąpienia i z katastrofami od strony formalnej i środowiskowej. Z pomocą śpieszą specjaliści z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, którzy prowadzą cykliczne szkolenia dla geologów zatrudnionych w samorządach.

­

Państwowa służba geologiczna testuje możliwości miniaturowych wirnikowców w monitoringu osuwisk. Są tańsze od samolotu i bardziej wszechstronne niż bezzałogowe płatowce – to sprawia, że drony wirnikowe są znakomitym narzędziem dla geologów, którzy obserwują zmiany na powierzchni ziemi.